Warning: Missing argument 2 for artykul(), called in /homez.143/epubzmnd/linuxpub/old/lib/druk.php on line 22 and defined in /homez.143/epubzmnd/linuxpub/old/lib/artykul.php on line 8
LinuxPub : Promocja! : Dokumentacja, Wiadomości, Pomoc, Forum, Howto, Manual, Bezpieczeństwo Fragment strony http://linuxpub.pl/. Wydrukowano:23.05.2012 03:09
Powrót Powrót 
 
Wyślij znajomemu

Wielka promocja na LinuxPub

Jeżeli twoja szkoła, organizacja charytatywna lub rządowa została nagle zaszczycona wizytą przedstawiciela Microsoftu (np. Billa Gatesaalbo Stevena Ballmera;) oferujących się z chęcią przekazania Ci darmowego systemu operacyjnego, to Linuxpub podejmuje się przebicia tej oferty. Nasza promocja nie zawiera żadnych pułapek. Nie będziecie musieli po kilku latach zacząć płacić za upgrade'y itp. Zbyt piękne, by było prawdziwe? Bill i Steve mogą tak uważać, ale nie my!

Zacznijmy od tego, że chcielibyśmy zaoferować system operacyjny Linux absolutnie za darmo. Gwoli ścisłości, to oferujemy Ci wybór wielu różnych wersji Linuksa, a nie tylko jeden produkt. Wejdź na tęstronę, wybierz, która Ci się najbardziej podoba i zaczynaj ściąganie.

Ale lepiej się pośpiesz. Ta oferta będzie aktualna tylko do... cóż, do końca tego stulecia i najprawdopodobniej jeszcze dłużej (zakładając, że ludzka rasa, Internet i ibiblio.org przetrwają tyle).

Darmowa rejestracja

Aby zarejestrować swoją kopię wybranej dystrybucji Linuksa, musisz mruczeć "wolny, jak ptak, nie jak ślimak" podczas instalacji. Proste, prawda? Ehhh, możesz nawet przeskoczyć ten etap, a nikomu nie powiemy. Czy Microsoft może przebić tę ofertę "darmowymi" Windowsami? Czy możesz je po prostu zainstalować i puścić je samopas? Czy też musisz wpisywać jakiś szalenie długi Tajny Kod i zgadzać się na długą umowę z użytkownikiem napisaną w języku prawniczym, zanim możesz używać swoich darmowych Windowsów? Jeżeli musisz klikać "Zgadzam się" i wpisywać Tajny Kod, to zastanów się nad tym, czy to nie narusza twojej wolności?

Skoro już jesteśmy przy tym temacie, zapytaj się Microsoftu, czy możesz skopiować swoje "darmowe" Windows CD i zainstalować Windows na dodatkowych komputerach, których dorobiła się twoja organizacja. Nie? To nie brzmi zbyt darmowo (że już o wolności nie wspomnę) nieprawdaż?

Z drugiej strony, Linuxpub daje Ci nieograniczone prawa do kopiowania i redystrybuowania każdego programu objętego licencją GPL, w tym Linuksa. O to, przyjacielu, chodziło nam z "wolnością". A jeżeli zdecydujesz się używać oprogramowania GPL bez żadnych specjalnych zezwoleń, to nadal posiadasz te prawa.

Darmowe oprogramowanie biurowe!

Ale zaczekaj! To nie wszystko! To prawda, nie tylko dajemy Ci, absolutnie za darmo, światowej klasy komputerowy system operacyjny, znany ze swojej stabilności i bezpieczeństwa, ale dorzucimy do tego kompletny pakiet oprogramowania biurowego, którego możesz używać dotworzenia i edytowania dokumentów wszelkich typów - od dokumentów biurowych, po książki - manipulowania arkuszami kalkulacyjnymi, generowania i edycji rysunków i fotografii, a nawet tworzenia i odtwarzania prezentacji zawierających animacje i efekty specjalne.

Możesz pobrać swój pakiet biurowy bezpośrednio z OpenOffice.org. Powiedz, że Linuxpub Cię przysłał, a zostaniesz, ponad wszystko inne, co oferujemy, za darmo poklepany po plecach. Zaiste, nie do przebicia!

Kiedy już pociągniesz i zainstalujesz swoje oprogramowanie biurowe, możesz przyłączyć się do jednej z wielu list emailowych, poprzez które możesz uzyskać darmowe wsparcie techniczne. (Możesz dowiedzieć się więcej o tych listach z tej samej strony, z której pobrałeś swoje wolne programy biurowe.) Co więcej, możesz sugerować poprawki do oprogramowania bezpośrednio ludziom, którzy je tworzą, korzystając z tych samych list.

Idź do Microsoftu i zapytaj się, czy możesz porozmawiać bezpośrednio z inżynierami programistami pracującymi nad MS Office. Hmpf...

A czy wspomniałem już, że usługi wsparcia na OpenOffice.org nie kosztują Cię ani grosza? I że nie musisz wypełniać skomplikowanych formularzy internetowych, czy podawać numeru swojego firmowego faksu agresywnym sprzedawcom, zanim będziesz mógł z nich korzystać?

Inne Wolne Oprogramowanie

Jeśli potrzebujesz przeglądarki, to masz przeglądarkę. Solitarie i inne śmieszne małe gry? Załączone. Dobre edytory tekstu i HTML? Do Twojej dyspozycji. Chcesz odtwarzać muzykę? To graj! Tworzyć i obrabiać grafikę, od prostej do skomplikowanej? Robi się. Trzeba Ci firewalli i możliwości sieciowych? Proszę bardzo, za darmo. I jest tego więcej... Wejdź na stronę znaną jako freshmeat, by ujrzeć zadawałoby się nieskończone listy oprogramowania, którego możesz używać pod Linuksem- większość z tego za darmo.

Co z profesjonalnym wsparciem?

Czasami najlepiej zatrudnić profesjonalistę, by pomógł Ci zacząć używać nowego systemu operacyjnego i oprogramowania. Ta część Linuksa nie jest darmowa. Ale zazwyczaj możesz znaleźć w pobliżu kogoś,kto udzieli Ci pomocy poprzez lokalną Grupę Użytkowników Linuksa - agrupa ta będzie zazwyczaj pełna osób, które za darmo odpowiedzą na Twoje pytania (jeżeli ładnie poprosisz), gdybyś wolał robić wszystko osobiście.

Zatrudnianie, lub nie, profesjonalisty, to tylko twoja decyzja, jedni tak robią, inni nie. Dobrą sprawą związaną z powszechną dostępnością Linuksa jest duża liczba osób, które nauczyły się wiele o zarządzaniu nim i sieciach na własną rękę, a dopiero później uzyskały certyfikaty, czy stopnie naukowe. Można sobie wyobrazić, osoba na tyle zafascynowana Linuksem, aby uczyć się jego obsługi po nocach byłaby dla Ciebie znakomitym konsultantem - zwłaszcza jeżeli ta osoba ma też pożądane doświadczenie w administrowaniu i dobre podstawy teorii informatyki, co nie jest rzadkością wśród użytkowników Linuksa.

Podwójny zwrot pieniędzy!

Teraz, by podsumować promocję, Linuxpub złoży Ci niecodzienną ofertę: Jeżeli, po przeczytaniu tego artykułu, pobierzesz jakąkolwiek wolną dystrybucję Linuksa, czy omówione tu Wolne Oprogramowanie i nie będziesz z niego zadowolony, to nie tylko zwrócimy Ci wszystkie pieniądze, jakie wydałeś na opłaty licencyjne, zwrócimy ci dwa razy tyle, nie zadając żadnych pytań.

Ktoś chciałby nas przebić? Bill? Steve?

 


Do góry Do góry 
 
Powrót Powrót 
Wyślij znajomemu